Konwenans, konwencja (Fyfe Dangerfield „Fly Yellow Moon”/ Polydor)


No nie wyszło. A szkoda. Znaczy: jeśli ktoś lubi radiowe, ładne pioseneczki, to wyszło. Aż nadto. Słodycz, lukier i totalna niezapamiętywalność, z chlubnymi singlowymi wyjątkami: She Needs Me to rasowy brit-pop ca 1996 (od razu jakoś to letnie cudeńko się przypomina) i z okrutnie zwodzącym When You Walk in the Room, które jako pierwsze z Fly Yellow Moon pokazano światu i rozbudziło nadzieję na cyganerię po pachy. Solówka Fyfe’a Dangerfielda miała w założeniu – jak stwierdził jej autor – stanowić odskocznię od macierzystego zespołu, Guillemotsów, zamkniętej jego formy, wpisanych w projekt konwenansów i tym podobnych niewiele znaczących wykrętów. Wypadając z jednego schematu (choć tego stwierdzenia akurat nie rozumiem, przecież po Gilemotach można spodziewać się wszystkiego, nawet akcji rodem z Bollywood i eurowizyjnej reprezentantki Cypru w jednym, patrz niżej) wpadł w drugi: pozornej lekkości i nieistotności. Umówmy się: Dangerfield jest diabelnie uzdolnioną bestią, co udowodnił wielokrotnie, i w kwestii formy do repertuaru zgromadzonego na Fly Yellow Moon przyczepić się nie da, jeśli przebrniemy przez sztampowość kompozycji, dostrzeżemy nawiązania do Beatlesów, Toma Waitsa czy zapomnianych już Waterboysów. Takich płyt nagrywa się jednak miljony, lub co najmniej na pęczki, a po szaleńcach pokroju Fyfe’a należy spodziewać się niespodziewanego, a nie zestawu przeznaczonego do pięknych powierzchni pięknych centrów handlowych, tak samo nieinwazyjnych i bez większego znaczenia, służących wyłącznie do zabicia czasu. Ponoć to płyta dedykowana dotychczasowym ukochanym artysty – musiały wiele nabroić, bez dwóch zdań.

4/10

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: