Tacy sami (“Wszyscy inni”, reż. Maren Ade)

Film jest zbyt długi, zbyt wiele scen jest niezrozumiałych, zbyt duży nacisk został położony na tezę, zbyt mały na treść. Wszystko to nie pozwala na identyfikację z bohaterami (choć w zamierzeniu reżyserki widzowie mieli przejrzeć się jak w fabule jak w lustrze), co czyni opowieść w gruncie rzeczy obcą.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.