Film jest zbyt długi, zbyt wiele scen jest niezrozumiałych, zbyt duży nacisk został położony na tezę, zbyt mały na treść. Wszystko to nie pozwala na identyfikację z bohaterami (choć w zamierzeniu reżyserki widzowie mieli przejrzeć się jak w fabule jak w lustrze), co czyni opowieść w gruncie rzeczy obcą.
Filed under: Kino | Otagowane: Birgit Minichmayr, Maren Ade, recenzja, Wszyscy inni | Zostaw Komentarz »
