Zdecydowaną większość zastrzeżeń rekompensuje zwyczajność autora płyty, neurotycznego freaka, którego skromność stoi w jednoznacznej opozycji do agresywnej promocji produktów natychmiastowo zużywalnych.
Filed under: Płyty | Otagowane: Fireflies, Ocean Eyes, Owl City, recenzja | Zostaw Komentarz »
